Szlakiem Orlich Gniazd – wycieczka klas piątych na Jurę Krakowsko- Częstochowską

W dniach 1 – 2 października uczniowie klas: Va i Vb, pod opieką wychowawczyń: p. Anniki Niburskiej i p. Marty Lewandowskiej oraz pedagoga szkolnego – p. Jolanty Piaseckiej wybrali się na dwudniową wycieczkę na Jurę Krakowsko- Częstochowską. Swą przygodę piątoklasiści rozpoczęli od zwiedzenia ruin zamku w Olsztynie koło Częstochowy, które należą do najlepiej rozpoznawalnych warowni jurajskich. Ta cylindryczna, wysoka na 35 metrów wieża, przyciągała wzrok wszystkich już z daleka, przypominając swą budową maszt okrętu unoszącego się na morskiej kipieli. W czasach swej świetności zamek był świadkiem wielu niesamowitych wydarzeń, w tym dramatycznych – jak zgładzenie Maćka Borkowica. Od połowy XVII wieku budowla zaczęła jednak popadać w ruinę, by wreszcie stać się atrakcją turystyczną, leżącą na popularnym Szlaku Orlich Gniazd. Pełną pozytywnych wrażeń grupę, pan Adam – nasz przewodnik,  zabrał na długi spacer po leśnej części miejscowości Złoty Potok, którego celem była słynna Brama Twardowskiego. Zmęczeni, lecz wciąż chłonni kolejnych emocji, uczniowie udali się następnie do największej warowni Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, a także, bez wątpienia, jednego z najpiękniejszych i najbardziej okazałych zamków w Polsce – Ogrodzieńca. Warto dodać, że budowla ta wznosi się na Górze Janowskiego (zwanej też Zamkową – 515m n.p.m.), która jest najwyższym punktem jury. Fantazyjne formy skalne, dodające malowniczości majestatycznym ruinom stanowiły ostatni punkt wycieczki tego dnia. Po zwiedzeniu zamku i poznaniu jego bogatej historii grupa udała się na nocleg do pensjonatu „Leśna Radość”, umiejscowionego w samym sercu lasu, znajdującego się w miejscowości Jastrząb.

Plan drugiego dnia wycieczki był równie bogaty i atrakcyjny. Swą podróż grupa z Różycy zaczęła od poznania tajemniczego świata nietoperzy ukrytego w korytarzach Jaskini Nietoperzowej. W jej wnętrzu można było podziwiać efektowne nacieki, takie jak m. in. wodospad z kropielnicą, ambony oraz olbrzymie kotły wirowe znajdujące się w stropie. Uwagę zwiedzających zwracała też wielkość sal, a także różnorodny katalog znalezisk archeologicznych. Kolejny punkt wyprawy związany był z prawdziwą „perełką architektoniczną” położoną na samym skraju Ojcowskiego Parku Narodowego – Zamkiem w Pieskowej Skale. Budowla ta, posiadająca autentyczne cechy architektury odrodzenia, zachwycała zarówno niezrównaną formą, jak i bogatą historią, zaś jej uzupełnienie stanowiła położona parędziesiąt metrów dalej Maczuga Herkulesa. 

Fenomenalnym zakończeniem wycieczki okazała się wizyta w Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego. Mimo, iż słowo muzeum raczej nie budzi w dzieciach i młodzieży entuzjazmu, tym razem okazało się być zupełnie inaczej. Zwiedzanie ekspozycji rozpoczęło się projekcją filmu w technologii 3D, ukazującego prehistorię i procesy, które kształtowały rzeźbę okolic Ojcowa oraz dzisiejszy wygląd Doliny Prądnika. Następnie uczniowie zwiedzali główną ekspozycję podzieloną na  cztery części:  Kras , Jaskinia , Makieta  i  Diorama. Można tam było zobaczyć eksponaty z zakresu geologii,  poczuć się, jak w prawdziwej grocie skalnej, zobaczyć przeróżne formy naciekowe, a na ogromnej makiecie w skali 1:2000 podziwiać odwzorowane obiekty i skałki widoczne z lotu ptaka. Ciekawą atrakcję stanowiła też prezentacja ożywionej przyrody Doliny Prądnika, a „multimedialny fotoplastikon” umieszczony na antresoli pozwolił piątoklasistom na zapoznanie się z trójwymiarowymi fotografiami roślin i owadów. Po wspaniałych dwóch dniach atrakcji zarówno uczniowie obu klas piątych, jak i nauczycielki im towarzyszące  wrócili do domu bogatsi w nowe i fascynujące wrażenia, a sama wycieczka pozostała w pamięci wszystkich jako świetna lekcja integracji, zrozumienia i wzajemnej pomocy.